piątek, 21 sierpnia 2015

1. Psie zakupy!

Przyszła do mnie paczka... Trochę nazbierało się tych psich akcesoriów... Wiecie co to oznacza? PSI HAUL!

Ogromniasta paczucha...OTWIERAMY! :)
  Pokarz kotku, co masz w środku....
Tyle wspaniałości. ♥
  • Bidon zapłaciłam za niego niecałe 6 zł, a na pewno przyda się nam na spacery. Jeszcze go nie wypróbowałam, ale już nie długo... :)
  • Kong Classic, rozmiar M Już nawet nie pamiętam od kiedy chciałam mieć Konga, ale niestety ceny rosną razem z rozmiarem... :( Uważam, że rozmiar M nam całkowicie wystarczy. Jetta już wczoraj go wypróbowała i z tego zakupu jesteśmy bardzo zadowolone.
  • Wyrzutnia + piłka Był to raczej spontaniczny zakup. Pomyślałam ,,A fajnie by było wypróbować coś nowego" i nie zawiodłam się. Niektóre zabawki nie zawsze pasują Jettcie, ale ta jak najbardziej. Gdy tylko pokazuję jej wyrzutnię, to ogonek zaczyna merdać. 
  • Smaczki Bosch Fruitees (jabłkowe) Ta firma ostatnio jest bardzo popularna na rynku. Kto nie słyszał o owocowych smaczkach, które tak dobrze się sprzedają? Postanowiłam je wypróbować i jestem naprawdę zadowolona. Dla suczki również posmakowały, więc jest GIT.
  • Rocco Chings (prezent za pierwsze zakupy) Strasznie się ucieszyłam, gdy zobaczyłam, że w paczce jest coś jeszcze. Smakołyki! Na pewno nie pogardzimy!
Do tego wszystkiego dostałam -10% na następny zakup karmy lub smaków. Skorzystam na sto procent! :)

Oprócz tego, zrobiłyśmy jeszcze drobne zakupy w sklepie zoologicznym:

  • Frisbee "Triboard" (decathlon) Frisbee te kupiłam dla zabawy, a nie dla sportu. Jetta kilka razy złapała je w powietrzu, ale... Cóż nie mogę wymagać od niej, że we wszystkim będzie najlepsza. Aktualnie leży w moim pokoju, bo Jettcie się znudziło. Trudno. Ja też nie jestem bez winy, najpierw powinnam nauczyć się je rzucać. :P
  • Kurze łapki z nieznanej mi firmy Ulubiony przysmak Jetty do pogryzienia. Ja zawsze staram się je dotykać przez torebkę... Mamy najwidoczniej odmienne charaktery. :P
  • Szampon Botaniqa Niesamowity szampon, który na dodatek świetnie pachnie owocami...Jeszcze go nie testowałyśmy, ale na pewno to zrobimy. Dlaczego ja nie mam takiego fajnego szamponu? 
  • Odżywka Botaniqa Nie ma jej na zdjęciu, bo gdzieś ją przy ostatnim czesaniu wsadziłam... Ale znajdzie się! Również jest rewelacyjna.
  • Piłeczki tenisowe z nieznanej mi firmy Na początku miały służyć jako normalna zabawka, ale pasują także do wyrzutni. Jednak piłka jest już rozerwana, więc nie ma sensu jej Wam pokazywać.
  • Ringo z Trixie (chyba) Cóż... Nietrafiony zakup i tyle. Jetta go nawet nie tknęła, trudno.
Do tego jeszcze:

  • Dezo Tabs Tabletki neutralizują zapach cieczki. Widać po ich stosowaniu różnicę, bo przyszedł tylko jeden pies. Jestem na razie zadowolona. Szkoda, że szybko się kończą, zaraz będę musiała kupować kolejne takie pudełeczko. :/
  • Dr Seidel vivisol ,,Skutecznie zmniejsza intensywność sygnałów zapachowych wydzielanych przez suki w czasie cieczki. Minimalizuje ryzyko przypadkowego pokrycia" tak pisze producent. Na cieczkę jesteśmy wyposażone.
W ostatnim czasie kupiłam 12 rzeczy! Podziwiam swoją wolę, zamiast sobie to Jettcie. Dobrze, zaczynamy z pełnym, nowym wyposażeniem! Jak pies szczęśliwy to i ja (chyba odwrotnie). Paczka przyszła z zooplus.pl dziękuję za ekspresową przesyłkę. Promocja jeszcze trwa... A może Wy się na coś skusicie?

A na koniec:
Taki Pieseł :D

Chcielibyście czegoś recenzję? Czekam na Wasze propozycje. :)
Pozdrawiamy
J&J


7 komentarzy:

  1. Ja się focham na zooplusa bo sprzedał mi przeterminowaną karmę i łaskawie poinformował 3 dni, po dotarciu paczki. Kupuję na naszezoo i może karusku. Co do zakupów fajne, ja na konga poluję. A z ciekawości, jaką karmę/na jakiej diecie jest Jetta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie je karmę: Josera Festival dla wybrednych. Jednak czasami i jej nie chce jeść, i weź tu jej dogódź. :P

      Usuń
  2. Nie za bardzo lubię czytać recenzje, ale jeśli chcesz..
    Fajne zakupy. Super ten kong i wyrzutnia, też się skuszę, jak uzbieram finanse :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fri na sam początek najlepiej kupić gumowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, a tribord robi dla ludzi, to model z plastiku, bardziej łamliwy, by nakręcać psa, trzeba się tym szarpać więc najlepsza jest guma. Tak mi się przypomniało po zobaczeniu komentarza Natalii.

      Usuń
    2. Na początku chciałam zobaczyć czy ją frisbee zainteresuje, bo u niej z zabawkami to różnie. Jak trochę uzbieram to mam w plamach kupić gumowe, bo też wydaje mi się o wiele lepsze. :)

      Usuń